Długo się przygotowywaliśmy. Codzienne kilkugodzinne próby zwalały nas wszystkich z nóg. Odbywały się one u Nicka, Joe'go i Kevina w garażu. Wiele razy podczas prób myśleliśmy tracąc wszelką nadzieję: Nie, to się jednak nie uda, to jest beznadziejne, z tym na pewno nie pojedziemy na pokaz talentów. Jednak z próby na próbę mieliśmy coraz to inne zdanie. Niby cały czas wierzyliśmy w siebie mimo wszystko, że się uda, że będzie tylko coraz lepiej, jednak zawsze była gdzieś w tym wszystkim ta nutka utraty w swoje możliwości. Minęło wiele dni, a może nawet miesięcy zanim zdecydowaliśmy sprawdzić swoje umiejętności w ów konkursie.
Był październik, sobota. Zapowiadało się na burzę a ja byłam sama w domu. Powyłączałam wszystkie kable z kontaktów, zapaliłam świeczki i starając zachować spokój czekałam na minięcie zawieruchy. Zawsze niesamowicie bałam się burz. Jasne błyskawice oświetlały mi pokój, a głośne pioruny zagłuszały muzykę puszczoną z odtwarzacza mp3 która grała mi w uszach. Leżałam otulona kocem i starałam się nie panikować. Wnet usłyszałam głośne, gwałtowne pukanie do drzwi.
-Rodzice powiedzieli że wrócą dopiero o dwudziestej. Może to sąsiad? Przecież nie wolno mi otwierać jeśli nie mam pewności kto to może być. Selena ty tchórzu, przecież masz już swoje lata. Nie jesteś dzieckiem. Nie bój się ,otwórz. Może ktoś na prawdę potrzebuje mojej pomocy. -myślałam podchodząc pod drzwi. Natężenie pukania stawało się coraz to głośniejsze. Nie mogłam podjąć decyzji czy siedzieć cicho i udawać że nikogo nie ma w domu, czy też zebrać się na odwagę i otworzyć. Serce biło mi z sekundy na sekundę coraz szybciej. "Za oknem taka zamieć...Otworzę"-zdecydowałam i zaciskając zęby i wargi przekręciłam kluczyk w lewą stronę po czym nacisnęłam na klamkę. Bałam się cholernie kto może stać po drugiej stronie...
-No hej, w końcu. Już bałem się że nikogo nie zastanę. -uśmiechnął się cały przemoczony Niall i pocałował mnie w policzek.
-Uff... Kamień z serca. Wejdź, wejdź. Nie stój w deszczu-zaprosiłam go do środka
-Ale tu cieplutko...-ogrzewał się przy kominku
-Poczekaj, dam ci jakieś ciuchy mojego taty, jesteś cały mokry. Zaraz się przeziębisz
-Mówisz jak moja babcia-stwierdzi
-Trzymaj. Tam jest łazienka a ja stawiam wodę na herbatę-dałam kumplowi suche, czyste ubrania a ten powędrował prosto w kierunku białych drzwi. Ja w tym czasie pstryknęłam wodę na gorącą herbatę w elektrycznym czajniku.

-Co cię tu sprowadza? Nie wierzę żebyś w taką pogodę przyszedł w odwiedziny... -ciepły ogień ogrzewający nasze ciała umilał nam rozmowę.
-Kevin kazał przekazać że już mamy zamówiony autobus na ten cały konkurs i wyjazd będzie o 6 rano. -odpowiedział trzymając obiema rękami kubek
-I tylko po to tu przyszedłeś? Nie mogłeś powiedzieć mi tego w szkole?
-A co, nie cieszysz się że cię odwiedziłem, zwłaszcza wtedy kiedy siedziałaś sama w domu podczas burzy?-odpowiedział pytaniem
-Aww, kochany jesteś. Hah, muszę przyznać że wiele strachu mi napędziłeś.
-Ty jak zawsze się wszystkiego boisz.
-Ty jak zawsze się wszystkiego boisz-przedrzeźniałam Horana przewracając oczami
-A jak tam z Rebecką? Układa wam się? -zadałam pytanie lecz on milczał
-Tak, wiem nie moja sprawa. Nie ważne, zadałam niezręczne pytanie. Przepraszam.
-Nie ma niezręcznych pytań, są tylko niezręczne odpowiedzi-stwierdził
-Więc...?-oczekiwałam konkretnej odpowiedzi
-Jest w porządku, chociaż zawsze może być lepiej. -odpowiedział patrząc ciągle w ogień
-A u ciebie jak tam w tych sprawach?-zapytał po chwili przerywając ciszę
-Wiesz jacy są moi rodzice...Według nich powinnam szukać sobie chłopaka w wieku 25 lat. Teraz muszę skupić się na nauce, nie na miłości.
-To dosyć przykre. Ja bym chyba zwariował...
-Oj tam, da się przeżyć...
Burza zaczynała przechodzić. Coraz bardziej się rozpagadzało. Niebo stało się jaśniejsze, padał tylko leciutki "kapuśniaczek"
-Co to było?-wstał przestraszony
-No nie... Tylko nie to. Rodzice przyjechali. Właź na strych. -popatrzyłam przez okno i popędziłam chłopaka
-Ale dlaczego?-zapytał idąc niepewnie po schodach
-Bo oni nie mogą wiedzieć że tu jesteś. -zebrałam szybko jego ciuchy i rzuciłam mu w ręce
-No i co ja mam tam robić?
-Oj nie wiem, znajdź sobie jakieś zajęcie, szybko, właź
-A do kiedy mam tam siedzieć?
-Zadajesz za dużo pytań..Później po ciebie przyjdę. Masz telefon?
-No mam
-To będziemy w kontakcie
Zbiegłam szybko do salonu i jak gdyby nigdy nic siadłam przed telewizorem.
-Oo cześć. Co wam tak szybko zeszło?
-A szybko pozałatwialiśmy sprawy w mieście i przyjechaliśmy. -odpowiedziała mama odwieszając płaszcz na wieszak
-Złapała was burza?
-Grzmiało i padał deszcz tylko.
-A tutaj? Masakra co się działo...
Po upływie godziny usłyszałam dźwięk sms-a. Od razu wiedziałam od kogo: "Długo jeszcze? Padam z nudów xx" Odpisałam: "Poczekaj jeszcze moment, muszę rodziców czymś zająć"
Tata zajął się pracą przy laptopie, a mama plewiła ogródek. Stwierdziłam że jest do dobry moment na pójście do Nialla.
-No w końcu...
-Głodny jesteś?
-Nie, przed chwilą zjadłem szczura
-Co zjadłeś?!
-Żartuje. Zjem coś w domu
-Dobra, to zejdź cicho po schodach
Udało nam się. Jakoś wymknęliśmy się z domu, rodzice do dnia dzisiejszego o niczym nie wiedzą.
Tak właśnie zapamiętałam dzień w którym potwierdzona została wiadomość o udziale w pokazie talentów. Przy okazji dowiedzieliście jak bardzo bałam się reakcji moich rodziców na kolegów w domu. Może to przez nich tak dobrze się uczyłam? Nie wiem.
Takim oto sposobem zakończyłam I rozdział. Podoba się? Piszcie w komentarzach!
5 komentarzy=następny rozdział ;3
Pozdrawiam! ;* @bestrongpromise
bardzo fajnie się czytało! :D blog ląduję w moich zakładkach! <3
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie na prolog
http://extraordinary-fanfiction.blogspot.com/ xx
PS piękny nagłówek :))
Świetny ! haha i te teksty / Kasia .
OdpowiedzUsuńŚwietne opowiadanie. Czekam na kolejny rozdział : 3
OdpowiedzUsuńNieźle się zaczyna :) Dawaj nexta :)) /By Sara
OdpowiedzUsuńSuuper ♥ Dawaj next :)
OdpowiedzUsuńNextt!!
OdpowiedzUsuńTo ze szczurem mnie rozwaliło xd hahahahha Blog jest tak jakby w formie pamiętnika o ile się nie mylę, ale przyznam szczerze: Zaciekawiła mnie ta historia :) / @ToriHoranJordan
OdpowiedzUsuńŚwietny rozdział <3
OdpowiedzUsuńJak nazywa się pierwsza piosenka zwiastunu ? <3